Na śniadanie grzanki z guacamole a do tego pyszna jajecznica . Zaczynam to lubić… ten kuchenny czas, coraz bardziej:)
ps. Ania Shirley, ta urocza i charakterna marchewkowa dziewczyna … Za każdym razem gdy oglądam “Anię z Avonlea” wracam do beztroski dzieciństwa, do domu swojej babci, jej ciepła i uśmiechu. No i oczywiście Gilbert… oh, ten Gilbert…
Advertisement



Leave a comment
Comments feed for this article