Z badania jakie przeprowadziło GFK Polonia jesienią 2005 roku wynika że 80% Polaków jest przekonanych, że w codziennym życiu ich zachowanie można określić jako proekologiczne. Jak widać – najważniejsze to dobre samopoczucie. Jak więc jako naród, który – przynajmniej swoim własnym zdaniem – lokuje się w ekologicznej awangardzie rozumie i ocenia proekologiczne inicjatywy? Bardzo ciekawe wyniki badań przeprowadzonych w 2009 roku przez Instytut na rzecz Ekorozwoju wskazują na ogarniającą nas ekologiczną schizofrenię.

Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa rośnie nasza niechęć do oszczędzania. Odsetek osób nie zainteresowanych zmniejszaniem zużycia wody i prądu wynosi odpowiednio 21 i 16%. Nie są to liczby zatrważające, niemniej ich wzrost rok do roku nie wróży najlepiej. Na liście kryteriów, którymi kierujemy się podczas zakupów, środowiskowe tradycyjnie zajmują ostatnie miejsce. Nie powinno to dziwić ponieważ połowa Polaków nie przejawia chęci do podejmowania działań na rzecz ochrony środowiska z bardzo prostego powodu – braku zainteresowania. Inne powody to brak wiary we własną skuteczność (36%) i niechęć do zmiany przyzwyczajeń (30%). To chyba nasze samozadowolenie z naszego proekologicznego stylu życia sprawia, że nie uznajemy za konieczne interesowanie się takimi banalnymi tematami.

 Rozumiemy (66%), że wywieramy duży i bardzo duży wpływ na zmiany klimatyczne. Zapytani wprost aż w 70% deklarujemy ze zrozumieniem konieczność poszukiwania recepty na malejące zasoby środowiska naturalnego. Ale i tu najchętniej chcielibyśmy żeby kasztany z ogniska powyciągał za nas ktoś inny. Jedna trzecia Polaków oczekuje zatem wynalezienia nowych rozwiązań technologicznych, gdy tymczasem na konieczność zmiany stylu życia i ograniczenia konsumpcji wskazuje tylko jeden na dziesięciu Polaków.

 Świadomi więc naszego negatywnego wpływ na środowisko, nie zamierzamy kiwnąć palcem w jego ochronie, ponieważ nie uznajemy tego za nasze zadanie. Wrzućmy jeszcze do tego garnka przeświadczenie o naszym proekologicznym stylu życia i otrzymamy typowy polski pasztet. Jak duże dzieci chcielibyśmy mieć ciastko i zjeść ciastko.

Jak to pogodzić? Może odpowiedzią będzie informacja, że według raportu aż dwie trzecie Polaków pozytywnie ocenia działalność ekologów. Wydaje się, że oczekuje się od nich rozwiązania nękających nas problemów, ale najlepiej tak by nie ucierpiał nasz konsumpcyjny styl życia.

 Badanie przeprowadzono na 1000 osobowej grupie reprezentatywnej przez CBOS:  http://www.ine-isd.org.pl/obrazki/file/Swiad-ekol_2009_formatka.pdf

GFK: http://www.eduskrypt.pl/art-42-swiadomosc_ekologiczna_polakow_8211_wyniki_badan_przeprowadzonych.html

ps. Polecem też lekturę ostatniego artykułu pana Piotra (link do bloga obok, po lewj stronie;)

Advertisements