Kończący się  rok, chyba naturalnie skłania nas ku przemyśleniom, podsumowaniu pewnych etapów czy działań. To czas, kiedy możemy z ulgą powiedzieć ” to już za mną…” a  jednocześnie usłyszeć wewnętrzy głos  ” Nowe przed Tobą” .

I choć każdy nadchodzący  rok, to nowe niewiadome ( a więc i naturalny lęk przed tym co nieznane) , ja oczekuję go zawsze pełna entuzjazmu i nadziei ( w tym roku chyba bardziej niż kiedykolwiek…).

Rok 2009 w obiektywie:

http://www.boston.com/bigpicture/2009/12/2009_in_photos_part_1_of_3.html

http://www.boston.com/bigpicture/2009/12/2009_in_photos_part_2_of_3.html

http://www.boston.com/bigpicture/2009/12/2009_in_photos_part_3_of_3.html

Advertisements