Od kiedy pamiętam najbardziej lubiłam chodzić na boso :), czym zawsze wprawiałam w zmartwienie moją mamę ( ” no przecież się przeziębisz, zmarzniesz”- z troską w głosie powtarzała mi)

Na szczęście nie wyrosłam z tego i do dziś uwielbiam chodzić na boso. Tak jest mi najwygodniej, najbardziej naturalnie i swobodnie;)

Advertisements