Wiem, że święta już za nami, ale nie mogłam się powstrzymać…Gdy usłyszałam to wykonanie, eh…

Głos. To niesamowity dar którym zostaliśmy obdarzeni.   I równie piękne  jest to jak można nad nim panować wydobywając z siebie magiczne dźwięki.

 To wykonanie jest tego przykładem, po pierwsze mamy magiczny chór The Voices of Prayze 🙂 oraz Jasona Mraza, a więc niesamowitych muzyków. Po drugie, wykonanie jest  szczere, prawdziwe, płynące z serca- piękne! Po trzecie- pomieszczenie (małe kameralne, takie są najlepsze, wytwarzają nastrój i klimat).

To przede wszystkim   muzyczne przesłanie o tym, że najcenniejszych prezentów nie znajdziemy pod choinką… ale w nas samych. Ukryte w naszych sercach…Święta to czas dawania, a więc podarujmy innym siebie.  Nasz uśmiech, dobre słowo, pomocną dłoń, przebaczenie…

Pamiętajmy o tym, każdego dnia, a nie tylko od święta…

Advertisements