Serce żyrafy, jest największym spośród sskaków, waży około 4 kg!

via

Tydzień temu uczestniczyłam w warsztatach poświęconych metodzie porozumienia bez przemocy ( z języka angielskiego nonviolent communication).  Metodę tą stworzył i opracował  Marshall Rosenberg (ukończył psychologię kliniczną z której się doktoryzował, ponadto studiował religioznawstwo, a w szczególności interesował się osobami  dożącymi do osiągnięcia pokoju na świecie, takimi jak Mahatma Gandhi). To właśnie od jego konceptu “biernego oporu” pochodzi nazwa metody Rosenberga.

Dobrze, ale czym więc jest porozumienie bez przemocy?!

Jest to metoda mająca na celu szerzenie i popularyzowanie języka żyrafy:)

Żyrafa mająca jak wcześniej już napisałam największe serce wśród ssaków została wykorzystana przez twórcę NVC jako symbol oznaczający język współczucia, empatii. Żyrafa widzi problem oczyma innej osoby ( potrafi postawić się w czyjejś sytuacji) a przede wszystkim  porozumiewa się z innymi nie oceniając ich przy tym!!!

Okazuje się jednak,  że częściej wybieramy język szakala 😦

via

W NVC szakal symbolizuje agresję i atak względem osoby. Szakal osądza człowieka (a nie jak być powinno jego czyny), często generalizuje, wydaje pochopne opinie i osądy, krytykuje. Szakal nie rozumie  praw do autonomi każdego człowieka, szakal wymaga i oczekuje od nas że spełnimy jego rządania i roszczenia.

Problemy na różnych poziomach komunikacji najczęściej pojawiają się w sytuacjach kryzysowych, momentach  konfliktu, kiedy to chcąc się bronić używamy języka szakala właśnie. Niestety w ten sposób jedynie zaogniamy sytuację, powodując reakcję obronną (czyli atak i użycie języka szakala) drugiej osoby konfliktu. O skutkach chyba nie muszę pisać-  z pewnością ta droga nie pomoże nam w rozwiązaniu problemu.

Co proponuje Rosenberg?

Fundamentem NVC są cztery elementy:

  • obserwacja
  • uczucia
  • potrzeby
  • prośby

I. OBSERWACJE – najpierw obserwujemy co się tak naprawdę wydarzyło. Obserwujemy sytuację. Obserwacje dotyczące tego co inni robią lub mówią. Najtrudniejszą fazą tego etapu  jest nie wydawanie osądów, ocen  a jedynie wyartykułowanie tego co w zachowaniu danej osoby/osób nam się podobało bądź nie. Ważne jest to, aby nie mieszać naszych obserwacji z ocenami ( np. wydaje mi sie…). Mówimy o faktach!

II. UCZUCIA- następnie mówimy o swoich uczuciach doświadczanych w trakcie zdarzenia,. Nazywamy uczucia-  (a mamy ich szeroką gamę)  smutek, żal, rozczarowanie, irytacja, przerażenie,ratość, miłośc, podekscytowanie. Jeżeli chcemy aby druga osoba właściwie zrozumiała nasze uczucia musimy sami je najpierw właściwie zidentyfikować i nazwać!  Często starając się wyrazić nasze emocje używamy zwrotu: “czuję, że” np:

Czuję, że mnie nie kochasz!

Po pierwsze czy jasno wypowiedzieliśmy swoje uczucie?!  Ano, nie. Po drugie zadajemy ból drugiej osobie która może po prostu ostatnio jest bardziej zapracowana. Wydajemy błędy osąd i oceniamy!

Inna kwestią jest to, że rzadko mówimy o swoich uczuciach, a dzieciom często zabraniamy płakać czy złościć się (podświadomie ucząc ich że takie uczucia są złe)

III.POTRZEBY- według Rosenberga często za językiem Szakala (a więc krytyką,osądem) kryją się nasze własne niespełnione potrzeby! Ustalenie naszych potrzeb nierozerwalnie wiąże się z nazwanymi i odczuwanymi uczuciami których doświadczamy w danej sytuacji. A więc jeżeli jesteśmy zezłoszczone na kogoś i krzyczymy że nie ma dla nas czasu, to tak naprawdę chodzi nam  o to że chcemy spędzać razem więcej czasu ( czyli należy spokojnie ustalić  że np piątki wieczór po 20.00 będą spędzane razem)

 

IV. PROŚBY- i tu jest podobnie. Jasno określone potrzeby zostają przekształcone w konkretne prośby. Zastanawiając się nas tym czego potrzebuję otrzymuję prawie gotową prośbę.

Nie należy czekać aż druga osoba się czegoś domyśli (a w nas narasta irytacja i niezadowolenie). Należy jasno i wyraźnie artykułować swoje potrzeby związane z daną (zakładamy konfliktową) sytuacją, aby uniknąć eskalacji konfliktu.

Podsumowując, NVC to sposób otwarcia się na drugiego człowieka (okazanie mu współczucia). Myślę, jednak,że to przede wszystkim niewsamowita lekcja nauki samego siebie, swoich uczuć i emocji. Przecież nikt nie zrozumie naszych potrzeb jeśli my sami ich nie określimy

Ps. Bardzo fajny artykuł na temat NVC

Advertisements