You are currently browsing the category archive for the ‘muzyka’ category.

dobronocną porą.

Advertisements

wieczorne dreszcze muzyczne.

Z okazji dzisiejszego radosnego dnia WSZYSTKIM dzieciom, tym małym i  tym już trochę wyrośniętym składam najlepsze życzenia.

Oto dwie piosenki z czasów młodszych;)

 

Oi. Tak, wiem. Zniknęłam na trochę. Nie żeby nie było o czym pisać 😉 , ale jakoś się zebrać nie mogę ostatnio (strasznie to czasochłonna sprawa biorąc pod uwagę, że piszę do trzech blogów jednocześnie).
Co do tego owo projektu czyli SuperForest Polska mam nadzieję, że już wkrótce zajdą tu piękne zmiany (pomysły są i to bardzo ciekawe:)) Rozmawiałyśmy już wstępnie z Carlą i myślę że się uda:)
Póki co, posłuchajcie co u mnie;)

tak, tak właśnie. Koncertowy Jason Mraz 🙂 Oj, choć nie mogę tańczyć, nóżka się rwie. Niech no ja tylko ozdrowieję!

Ps. Dużo czytam i słucham (audiobooków).  Ostatnio wysłuchałam właśnie “Bikini ” J. L. Wiśniewskiego oraz przeczytałam  “Nie ma z czego się śmiać” Stefanii Grodzieńskiej (o czym pewnie wkrótce napiszę), a teraz słucham “Płci Mózgu” Annie Moir i Davida Jessela (odświeżam sobie, z czasów studiów)

Dobranoc:)

 

 

Ma dopiero szesnaście lat. Jest piękna, utalentowana i skromna. Paulina Lenda (bo o niej jest mowa) jest właścicielką niesamowitego głosu-  zresztą posłuchajcie sami:

ps. Jestem gotowa na miłość, a Wy?

Za Paulinę z całego serca trzymam kciuki:)

Gdy pierwszy raz usłyszałam początek tej początki, przeszły mnie dreszcze…

Arto Tunçboyacıyan, armeński kompozytor, który z butelki!!! wydobył te niesamowite dźwięki…Zresztą posłuchajcie sami:)

 

http://www.myspace.com/nataliediazpenonpaper

Umarłam. Popłakałam.Rozerwało mnie na tysiąc kawałeczków, ciało przeszył dreszcz…

Pani Natalia Diaz! Jej głos…a wykonanie coveru So Sorry Feist na sześć z plusem!

I jak mam teraz zasnąć…

Dziękuję za muzykę, tak bardzo mnie wzrusza…

Eh, wiele niesamowitych rzeczy dzieje się w świecie Superforest 🙂 czas, czas goni mnie, dlatego póki co dziś zdjęcia Jacksona, Aarona, Jordana z rajskiej wyspy Kauai 🙂

via

(Aaron i Jordan)

via

(Jordan i Rebecca)

I dwa absolutnie magiczne zdjęcia…

                                                                                                                      via

(Aaron)

via

(i surfujący dla pokoju na świecie  Jackson:) )

No i jak tu nie śpiewać…

 

Pomyślałam, że na zakończenie tak pięknego dnia:) należy położyć się spać z równie kojącymi dźwiękami!

Ps. Wiosna, słoneczko, muzyka, zieleń…

Dobranoc!